Dlaczego Kancelaria Prezydenta kupuje „małpki”? To pytanie zadał Janusz Palikot. Dlaczego „małpki”? Dlaczego nie „harcerki”, „połówki”, albo wręcz „krowy”? Kupowanie „małpek” jest czynnością podejrzaną.
Dlaczego Kancelaria Prezydenta kupuje „małpki”? To pytanie zadał Janusz Palikot. Dlaczego „małpki”? Dlaczego nie „harcerki”, „połówki”, albo wręcz „krowy”? Kupowanie „małpek” jest czynnością podejrzaną.
odsyłam Pana Redaktora do mojego komentarza pod tekstem Kłopotowskiego.
cheese ;-)
(po francusku fromage, jak domage)
Ujęty z właściwej strony przez ważkiego Autora.
Widzę że i pan wpisuje się w tematy zstępcze nie czepiajmy się Chlebowskiego.
Minister Szczygło odsłonił skrywaną tajemnicę naszej floty powietrznej.
Ale skoro nasze samoloty żłopią alkohol, dla niepoznaki z małych buteleczek, to może dlatego tak się psują. Może gdyby latały tylko "pod wpływem" zwyklej czystej, to nie byłyby takie awaryjne.
Ta "ruda wóda na myszach"/wg węglarza z "Misia"/, Whisky, chyba im nie służy.
... „Krowy” czy „małpki”? Co dla Kancelarii Prezydenta a co dla Kancelarii Premiera?... Kula w plot szanowny Gospodarzu ;–) Jak panscy koledzy juz doniesli Kancelaria Premiera ani tez zadna inna ministerialna nie kupowala ani "krów" ani "malpek". Wychodzi na to ze albo sami abstynenci tam siedza albo kupuja potajemnie na wlasny rachunek.
Z dwojga zlego juz wole te NEWSy z puma w roli glównej. Tarza sie i wdzieczy do objektywu jakby miala przynajmniej dziesiec "malpek" intus ;–)
Pzdr
"(...) pomyślmy czy jednak nie ma sposobu jak zastąpić naszych małpek jakimiś poważnymi politykami."
podpowiadam sposob: najlepiej zaczac od samego siebie i swojej "pospolitej", w ktorej forowani sa najmniej powazni politycy. jak juz przestaniecie ich forowac, to ludzie przestana popierac tych troche mniej powaznych, ale bedacych gwarancja, ze wasi faworyci pozostaja na aucie.
mojej nie dostanie
Wszyscy osczedzaja. Kancelaria Przezydenta na alkoholu, przeszli przeciez z krow na malpki, p.Janke na informatykach, oprogramowaniu i serwerze, Tusk na funduszach partyjnych. Kierunek jest b.dobry wiec nie bardzo rozumiem to podniecenie. Mieli wciskac dyplomatom 1/2 litra? Lubelskiej czystej? A pilotom w kieliszkach podawac?
PR wedlug Minkiewicza. News na rozpoczecie tygodnia i zatrudnienie urzednikow Kancelarii Prezydenta. Nieh sie tlumacza jak nie umieja olewac. A p.Janke przynajmniej nie musi znowu czegos przyrzekac.
W Kancelarii Premiera nie kupują ani "małpek", ani "krów'; tam posługują się jednostką rozliczeniową: "wiadro". Kto jest u żłobu, tego poi się wiadrami.
nie pierwszy raz palikot robi "wrzute" by odwrocic uwage od PO i o dziwo zawsze w dzienniku, czy aby palikot nie jest sponsorem der dziennika?? widac wyraznie pewien cykl w publikacjach
moze durne dzieci sie na to zlapia, coz oto PO dzien po dniu jaka to jest "partia" intelektualistow, co wiecej zlodziej zawsze krzyczy lapaj zlodzieja i ten mechanizm stosuje palikot, ostatni raz komentuje wystepki tej kreatury nie warto sie znizac do jego poziomo
a pan Janke w ramach dziennikarskiej dociekliwosci moze by sie zainteresowal ostatnia "pozyczka" z MFW i zapytal pana Rostowskiego dlaczego nie placi podatkow w Polsce i jaki jest stan finansow publiczych co z bezrobociem itd..
Dziś jest czas nauki, polityki uczy się coraz więcej obywateli. Wynika to przede wszystkim z niechlujności małpek, które nie zważając na rosnącą liczbę trzeźwo oceniających ich popisy, zadowalają się zabawianiem większości. Tym sposobem małpki nieopatrznie dopuszczają do wzrostu świadomości politycznej. Cierpliwości, przyjdą żniwa.
Przyzna Pan chyba, że tak wielu ludzi trzeźwo patrzacych na politykę nigdy tu jeszcze nie było. Nawet mimo tego, że z trzeźwego patrzenia bierze ochota się napić.
Panie Igorze,
Małpa o małpkach - bo o czym innym może? Nie o harcach własnych ,bo te kompromitujące.
Palikot -zadymiarz pełni pe\rfekcyjnie sowją funkcje. A wielu dziennikarzy dzielnie mu pomaga.
A my ? Zasłońmy kurtyna milczenia Małpę...
Pozdrawiam
Dobrze, że stoi Pan na straży. Ale racja. Już poprawiam
Ja z innej beczki.
Kiedy s24 będzie działał normalnie? Przecież co chwile pojawiają się jakieś errory, błędy, nie można sie zalogować na konto, etc. Codziennie.
Dlaczego inne portale typu blogmedia24, działają bez zarzutu? Mają lepszych serwisantów? Nie wierze.
Naprawdę tak cieżko jest obsłużyć średniej wielkości portal z blogami?
P.S. Ja rozumiem problemy chwilowe. Ale to już trwa kilka ładnych tygodni. Ile można?
dopiero dzisiaj przeczytałam Pana wpis na moim bloguniu zakończony słowami
"NIe wierze, by Pani publicznie mnie przeprosiła i zmieniłą to nswoich komentarzy. Prawda?"
i tam się do tych słów odnoszę...
Jak tylko kpię, a nie "og.."
Wiem. Tym razem mogę z dużym prawdopodobieńwtem zapowiedzieć, że to potrwa jeszcze tydzień, góra dwa. Jesteśmy już bardzo bliscy rozwiązania problemów, które nas i wszystkich użytkowników Salonu dręczą. Szczegóły wkrótce.
działał?
Dlaczego inne portale typu blogmedia24, działają bez zarzutu? Mają lepszych serwisantów? Nie wierze.
Naprawdę tak cieżko jest obsłużyć średniej wielkości portal z blogami?
Może za dużo "małpek" w Administracji?
Szczególnie "Żołądkowej Gorzkiej" :))
Czy kampania wyborcza polityków PiS Adama Bielana i Michała Kamińskiego mogła być finansowana niezgodnie z prawem?
Reporterzy "Wprost" dotarli do świadków i dokumentów, które pokazują, skąd płynęły pieniądze na kampanię bardzo wpływowych polityków PiS - Michała Kamińskiego i Adama Bielana (zwanych spin doctor) oraz Konrada Szymańskiego. Ich sponsorami były formalnie osoby fizyczne, a faktycznie - jak wynika z naszych informacji - mogły być firmy opisywanego przez nas (m.in. w artykule "Premier w SMS-ie", nr 41/2005) bliskiego znajomego premiera Kazimierza Marcinkiewicza i jego braci - Jana Łuczaka (był on wówczas oskarżony o przestępstwa gospodarcze i karnoskarbowe przed sądem w Świdnicy. Uniknął odpowiedzialności w 2005 r. jedynie dzięki przedawnieniu zarzucanych mu czynów). Problemem jest to, że ustawa o partiach zakazuje finansowania kampanii wyborczej przez firmy. Ale ten zakaz można łatwo obejść. Dokumentujemy jeden ze sposobów.
http://www.wprost.pl/ar/?O=91798
... Palikot małpuje, a małpki sie raduja. Pplityka dżungli.
ja tam "małpek" nie piję, w przeciwieństwie do Palikota. Pilnuję się też, by nie nabywać trunków z jego firmy; w ten sposób kontestuję niedawne hasło gabinetu ciemniaków, by "kupować, co nasze". No więc tego, co jest ich to nie kupuję, wspierając kapitał zagraniczny.
Wczoraj w TVN-24 - Pitera kontra Dudziński
Dudziński wyciągnął sprawę niejasności wokół kampanii wyborczej Janusza Palikota. - Mówił, że nie zna żadnej z osób, które wpłacały na jego kampanię wyborczą. Jestem w posiadaniu CV jeden z pań, które wpłacały pieniądze i jest w nim napisane, że od czerwca do listopada 2005 r. prowadziła biuro fundacji Palikota - powiedział Dudziński, prezentując dokument. I dodał: - Palikot sfinansował reklamę książki Donalda Tuska i dlatego jest nad nim parasol ochronny.
Bierze się Kaczyńskiego i Palikota do jednego garnka. Miesza się, miesza, żeby się w jedno zlało. Potem się wylewa.
Najważniejsze jest, żeby Tuska nie pochlapać, ani nie wspominać nawet. On jest taki Jaruzelski III RP, wszycy podli, tylko ten na czele bez skazy. To ja go będę tak właśnie mieszać.
Sprawę finansowania kampanii wyborczej Palikota badała prokuratura będąca pod rządami Ziobry.
Nie znaleziono rzadnych dowodów świadczących przeciwko Palikotowi.
Czyżbyś miał wątpliwości co do rzetelności Żiobru?
Gratuluję, jest Pan doskonałym żeglarzem. Wyczuł Pan w lot skąd wieje życiodajny wiatr i skąd pojawiają się razem z nim koryści i odpowiednie gratyfikacje a może i kontrakt.
Tylko jedna rzecz się tu nie zgadza, pomylił Pan portal żeglarski z poważnym i odpowiedzialnym salonem24, do którego piszą komentarze rozsądni i mądrzy dziennikarze.
Dlaczego chce Pan zeszmacić Prezydenta RP? Czy nie widi Pan różnicy pomiędzy psychopatą Palikotem a Lechem Kaczyńskim Prezydentem RP?
Gratuluję, jest Pan doskonałym żeglarzem. Wyczuł Pan w lot skąd wieje życiodajny wiatr i skąd pojawiają się razem z nim koryści i odpowiednie gratyfikacje a może i kontrakt.
Tylko jedna rzecz się tu nie zgadza, pomylił Pan portal żeglarski z poważnym i odpowiedzialnym salonem24, do którego piszą komentarze rozsądni i mądrzy dziennikarze.
Dlaczego chce Pan zeszmacić Prezydenta RP? Czy nie widi Pan różnicy pomiędzy psychopatą Palikotem a Lechem Kaczyńskim Prezydentem RP?
Strasznie uszczypliwy jesteś.:-)
Dlaczego sam piszesz bez polskich znaków?
Prezydent leczy kaca, ze bedac kiedys prezydentem Warszawy nie udzielil pozwolenia na budowe pomnika KL Warschau.
Wiecej informacji na stronie http://kl-warschau.blogspot.com/
Krąży po necie zdjęcie nietrzeźwego Tuska. Za kołnierz facet w życiu nie wylewał, przyznał się sam, więc moża akcja Palikota to odwracanie uwagi od prawdziwego problemu Premiera? Nie żebym mu źle życzył ale Premier pić nie powinien za dużo. Alkoholizm Premiera zaszkodzić mógłby Polsce.
A na You Tube widziałem jak Palikot pije wódkę z Tuskiem. Coś tu nie gra.
Jak wiadomo dobre roczniki win kosztuja sporo. A nawt jesli pija "jabola" wiadrami co sugeruje stan35 to ja im i tak nie zaluje ;–) Mnie obchodzi wlacznie to co w moim kieliszku. Innym nie zagladam ani nie wypominam ;–)
Serdecznie
na mój nos, to za młodu gustowałeś w produkcie winopodobnym 0.75, a teraz w czystej 0.7 - już jako rasowy pisarz? a wyżej podpisany gustuje w 0.5 - zgadnij czego? Pozdrawiam
Małpki rządzą w dziennikarstwie
Nadanie doktoratu honoris causa Wiktorowi Juszczence, gloryfikatorowi zbrodniarzy z OUN-UPA i SS "Galizien", jest blamażem zasłużonego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.
ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
gdy wycinaliście moje wpisy i banowaliście mnie na prawacko faszystowskich forach? Teraz ci przykro?
ZDEMORALIZOWANE DZIENNIKARSTWO TRZYMAJACE PARASOL OCHRONNY NAD WLADZA POWODUJE ZE BEZKARNA WLADZA POZWALA SOBIE NA KAZDE CHAMSTWO I NADUZYCIE,PROSZE BIC SIE TEZ WE WLASNE PIERSI
Szanowny Panie Igorze,
uprzejmie proszę o odpowiedź na dwa pytania:
1.
- na czym polega problem Salonu24.pl? Czy jest to problem, o którym nie chce Pan z nami - z różnych względów - rozmawiać?
- czy zauważa Pan w ogóle, że jest coś nienormalnego w administracji Pańskiego bloga?
- czy kłopoty związane z doprowadzeniem salonu24 do stanu normalnego dla każdego portalu internetowego są czasowo określone, czy raczej nie ma Pan na nie żadnego wpływu?
- w czym my, blogerzy, moglibyśmy być Panu pomocni, jeśli chodzi o wyprowadzenie salonu24 na prostą?
Zadaję te pytania z pewną troską związaną z podejrzeniem, które stopniowo zaczyna graniczyć z pewnością, że problemy salonu24, jako miejsca wymiany poglądów - często - przyznaję - mogących zakłócać hippisowski nastrój, jaki starają się nam zaszczepić obecnie panujące czeredy, dzieją się w wymiarze dla Pana niedostępnym i trudnym do komentowania. Prosiłbym jednak w tym wypadku o jakiś, choćby zakamuflowany, sygnał. Inaczej to, co się tu dzieje od kilku tygodni, jest po prostu totalnie niepoważne. Chciałbym Panu jeszcze zwrócić uwagę, że w gruncie rzeczy może Pan całkiem otwarcie ogłosić zamknięcie całego przedsięwzięcia, bez narażania się na nieprzyjemności ani z jednej, ani z drugiej strony.
2.
Jaki sens ma umieszczanie na stronie głównej bredni pod tytułem: "Płodność katopolskiego inteligenta"? Czy rzeczywiście tekst o takiej zawartości koniecznie musi zaświadczać o pluralizmie salonu24?
Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedzi, których mi Pan - mam nadzieję - nie poskąpi.
Chciałbym usłyszeć, tak dla równowagi, czy kancelaria premiera kupuje małpki czy krowy, bo jak patrzę na szczerą twarz Chebowskiego czy Komorowskiego, to wydaje mi się, że są po kilku krowach bez zakąski.
Wprowadza pan na salonie zadziwiający poziom debaty, na pierwszej stonie lądują teksty które w ogóle nie powinny być opublikowane, jak np tekst elfreda, tak jak i ten pana tekst o małpkach.
Panie Igorze, problem "małpek" jak rozumiem pan już wyśmiał. Racja. Jestem przekonany, że nad problemem podatku ekologicznego we wtorek rano, bądź w TV Puls w ciągu tego tygodnia pan się pochyli. Że zechce pan przemaglować któregos z obecnie rzadzacych "liberałów" na okoliczność nowych obciażeń dla obywateli.
dziwie sie bardzo że Palikotowi wtóruje chor dziennikarzy, których ma na zamówienie, wystarczy że gwizdnie i juz sa, podobnie i dzis, na rynku w bramie sam chlapnał kilka malpek po wypiciu ktorych wezwał prezydenta by zrzekl sie prezydentury bo TUSK juz nie moze sie doczekac wyborów.Dziennikarze udali że nie widzą reklamy produkowanego przez Palikota bimbru.Widac wyraznie że od tych malpek z malpieli i oni.Mam nadzieje ze pan widzi ten problem nieco inaczej
Dałeś dupy.
Ukryj swój wpis za serwisem czasowno niedostępnym.
Tfu...
....
Przykro mi, że musiałem tak napisać.
Wobec tak poważnego i miażdzącego argumeny chowam moga gębe za 503
Wobec tak poważnego i miażdzącego argumeny chowam moga gębę za 503
Wobec tak poważnego i miażdzącego argumentu chowam moga gębę za 503
Pod kreską gromadza sie żołnierze obu drużyn, strzelający do siebie nieustannie. Przykro mi, ze do żadnej z tych drużyn nie należę. Widzę słabość i głupotę po obu stronach. I to mnie do szału doprowadza. To zapewne smutek zawiedzionego dziecka, które kiedyś wierzyło, że jedni i drudzy moga wiele zrobić.
A że żołnierze obu stron, jak to w wojsku, na wojnie, nie mają dystansu do siebie, to nic nie poradze. Dlatego nawet jak kpię z ludzi wchodzacych na serio w to, w co wpuszcza ich wielki szkodnik Palikot, to wywołuje to wojenne reakcje.
Nic nie poradzę, tak mam. Nie zapisałem się, nawet mentalnie, ani do PiS ani do PO.
Obie Panie bardzo szanuję, ale proszę wyluzujcie, choc Wy, nieco
Za trochę poand tydzien nasze problemy z salonową techniką powinny zostac ostatecznie rozwiązane
pod tym nickiem jestem obecny w polskim internecie od samych jego początków. Widziałem narodziny Onetu i Allegro, czynnie uczestnicząc w życiu ich społeczności owego czasu. Na nicka Traube w tym czasie się nie natknąłem - ciekawe dlaczego?
Z Lancelotem krzyżowaliśmy kopie na długo przed powstaniem Salonu - i nie twój interes wtrącać się w nasze dyskusje.
Jak na razie nie ruszyłem nawet kodu Salonu - tego skaszanionego przez A@T - prawaka i katolika prywatnie. Co ciekawsze - tekstowisko, robione jego rękoma śmiga jak burza... A odkąd powstało, Salon ma nieustanne kłopoty...
Popełniłem już kilkanaście serwisów opartych na Drupalu, w tym parę znacznie bardziej skomplikowanych, niż Salon.
Żeby Timmy, czy Toyah mogli tu pisywać bez ciągłego stressu powodowanego komunikatami błędu, ktoś to musi poskładać do kupy. Ja jestem w stanie to zrobić. Jak dobrze pójdzie, zacznę niedługo. Nie mam zamiaru przy tym nawet tykać zarządzania - od tego są właściciele i moderatorzy. I nie będę się ukrywał za innym nickiem - moje prywatne zdanie nie ma nic wspólnego z polityką portalu.
Żeby była jasność - jestem programistą, a nie blogerem - bloga prowadzę sporadycznie i nie roszczę sobie pretensji do talentu pisarskiego. Natomiast dość często i chętnie biorę udział w dyskusjach pod wpisami.
To, co tutaj chodzi w tej chwili, jest nienaprawialne w czasie realnym. Ale baza jest ok, i poskładanie tego od podstaw na czystym Drupalu, tak, by chodziło, to kwestia tygodnia. Na wyprowadzenie tego naprawdę mało i pół roku. Tyle, że to już będzie robota prawie niewidoczna dla użytkowników.
Ephorosa znam również z czasów zanim powstał Salon - i zdarzało mu się pisywać teksty nie gorsze, niż popełniane przez wymienionych przez ciebie blogerów. Tu się wypowiada wyłącznie jako szef moderatorów, więc nie ma co porównywać.
A jego rola jest piekielnie trudna, zważywszy na to, że musi odpowiadać za to, czemu nie jest winien, i sam nic nie może zrobić, by serwis zaczął działać prawidłowo.
Proszę o zweryfikowanie terminologii. "Małpki" to są setki czyli 100g. W samolotach i w lodówkach hotelowych małe buteleczki zawierają 30g.
Może mniej zamówień, bo LOT i inne linie oszczędzają, więc potrzebna producentowi reklama?
Poducz sie troche zanim zaczniesz komentowac.
Odroznij pozyczke od linii kredytowej.
Wiedz, ze moze z niej skorzystac Bank Centrzlny /wiesz kto tam siedzi?/ a nie rzad.
Dowiedz sie tez jak to jest z podwojnym opodatkowaniem dochodow w Polsce i Wielkiej Brytanii.
Itd...itp....
Widze, ze Palikot znow zadal panu tematu do odrobienia.
A jak juz nie bedzie Palikota to o czym bedzie pan pisal? - Moze jednak warto
rozgladnac sie samemu dookola?
ano dają - znaczy się wlewają do szkalnki, ale z małpki. Przynjmniej w PolsichLiniach Lotniczych LOT.
Prosze mi wskazać jden przykład, kiedy "dokarmiałem" Palikota. Ale konkretnie. Ten wpis jest kpiną z niego i z tych, którzy dają się łąpać na jego prowokacje. W moim programie był rz gościem - prosze obejrzeć ten program i to, w jaki sposób z nim rozmwawiałem. Rozumiem, że nie będzie mnie Pani szanowac tylko wtedy, jak nie będe chwwalił PiS i Braci. A mam na to szasnę pewną, bo czasem chwalę Kaczyńskich. Ale tylko czasem. Cześciej radości Pani nie dam
Pozdrawiam
Junona ma racje (i przypuszczam, ze dobrze pan o tym wie)
a dokarmianie Palikotow to wlasnie zapraszanie ich
i pisanie o nich
podzial dzisiaj to nie Solidarnosc vs PZPR
ani nie PiS vs PO
po prostu:
przyzwoitosc vs nieprzyzwoitosc
dosali dziennikarze i publicysci.
Maja czarono na bialym ze- publika , czytelnicy nie zycza sobie zeby
ich epatowano chlaniem wody na ulicy przez p-oslow-meneli np.
Maja narzedzie –opinie-czytelnikow by odmowic uczestniczenia
w „polityce“a raczej wulgarnej deprecjacji glowy panstwa .
Ciekawe dlaczego nie korzystaja?
Albo w druga strone-moga powiedziec ze czytelnicy domagaja sie
wyjasnienia takiej albo innej sprawy.
Mogliby uniezaleznic sie w ten sposob nie tylko od naciskow
politykow ale miec mocny argument wobec tzw szefow.
Mogliby popracowac nad standardami-korzysc moglaby
byc po obu stronach. Lepiej informowane spoleczensto przez
suwerennych przedstawicieli mediow.
Jak jest –szkoda gadac. Pewnie podoba im sie stan aktualny.
Mocno zaczadzony Urbana stylem.
Niech Pan przeczyta jeszcze raz to co napisala Junona i to co Pan jej odpisal.
Czytajac ta panska erystyke robi mi sie mdlo. Mam jednak, ze jest Pan na tyle
inteligentny aby i Panu zrobilo sie mdlo po powtornym przeczytaniu tego co Pan
napisal.
P.S. To ja juz wole Palikota. W tym co on robi jest UCZCIWE chamstwo. - To
mozna w pewnym sensie uszanowac. Obslizglosc "mysli i slow" jest moim zdaniem
gorsza.
nie wiem skąd to oburzenie. prezydent też człowiek. nie widze powodu dlaczego nie mógłby sobie "strzelić' kilku "małpek" dziennie, o ile nie prowadzi pojazdów mechanicznych. inna sprawa to estetyka. z flaszką 0,7 w ręce (do kieszeni marynarki nie wejdzie) wyglądałby nieprzystojnie.
bądźmy ludźmi.
Panie Igorze, dziękuję za odpowiedź, a ponieważ przypomina ona Pana wpis z 01.04 dodam od siebie, że moim zdaniem jest Pan optymistą. Mam jakieś takie, trochę niejasne, odczucie, że ie po to coś się z mozołem popsuło, aby następnie pozwalać to coś naprawiać. Ale chętnie - powiedzmy - na początku maja "odszczekam" moje wątpliwości.
Z innej beczki: smuci to, że w dalszym ciągu zdaje się Pan nie ufać inteligencji wielu blogerów. Ale to rzczywiście tylko i wyłącznie sprawa Pana sumienia.
,,W Salonie24 nie wypowiedzieli się [na ten temat] ani profesor Sadurski ani Free Your Mind''.
Niech Pan nie zaniża poziomu salonu24, zwłaszcza jako jego szef.
I jeszcze sugestia - niech Pan nie zrównuje w jednym zdaniu prof. Sadurskiego i FYMa, bo trąci to tym, że na siłę chce Pan pokazać, iż tu jest wolność wypowiedzi i każdy może. Oczywiście każdy może i to wystarczy, nie musi Pan już nic więcej dodawać.
,,Dla Chlebowskiego, Żelichowskiego i Napieralskiego. To ONI są adresatami i przyszłymi jej beneficjentami. Oczywiście po odwróceniu sytuacji politycznej być może jej beneficjentem może być Jarosław Kaczyński, ale to dopiero kiedyś."
A więc nie Tusk i Pawlak, ale Chlebowski i Żelichowski. Z drugiej strony J. Kaczyński, nie zaś Gosiewski.
IJ jest dziennikarzem bezstronnym, bo dziennikarz stronniczy zamiast J. Kaczyński by napisał ,,bracia Kaczyńscy".
jak widać kolor nicka był tylko chwilowy, potrzebne to było do audytu oprogramowania, i nawet przez chwilę nie miałem nic wspólnego z moderowaniem tego miejsca.
I owszem - bywam arogancki, niegrzeczny, oraz ośmielam się mieć inne poglądy niż wyznaje większość tutaj zebranych. Natomiast z brakiem uczciwości jednak będę polemizował.
Na przyszłość nie myl programisty z administratorem - i bądź łaskaw nie nakładać mi kagańca, nawet, gdy będę oficjalnie pracował tutaj. Moje poglądy nie mają wpływy na moją pracę czy stosunek do osób różniących się ode mnie poglądami - udowodniłem to nie raz i tutaj znajdziesz bez trudu ludzi, którzy to poświadczą.
Żeby Timmy, czy Toyah mogli tu pisywać bez ciągłego stressu powodowanego komunikatami błędu, ktoś to musi poskładać do kupy. Ja jestem w stanie to zrobić. Jak dobrze pójdzie, zacznę niedługo. (...)
To, co tutaj chodzi w tej chwili, jest nienaprawialne w czasie realnym. Ale baza jest ok, i poskładanie tego od podstaw na czystym Drupalu, tak, by chodziło, to kwestia tygodnia. Na wyprowadzenie tego naprawdę mało i pół roku. Tyle, że to już będzie robota prawie niewidoczna dla użytkowników.
Mam 2 pytania.
1. Czy to znaczy, że w tej chwili nikt nic nie robi z problemami technicznymi salonu i dopiero Pan "zacznie niedługo" i ma zamiar uporać się z tym w 1 tydzień?
2. Co dokładniej rozumie Pan przez "wyprowadzenie", na które "mało i pół roku" ?
pzdr
bardzo dawno. I nie wiem, czy ktokolwiek coś robi czy też nie.
W tydzień albo niewiele dłużej to może chodzić bez świecenia komunikatami błędów. Natomiast praktycznie cały interfejs portalu trzeba napisać od podstaw, żeby spełniał wymagania. Poszczególne elementy można jednak wymieniać stopniowo i w sposób dla użytkownika niezauważalny.
:)
Zakulisowe życie Salonu musi być fascynujące.
o którym piszesz. Poproszono mnie o audyt oprogramowania, sprawdziłem i wypowiedziałem opinię. Cała reszta w tej chwili nie zależy ode mnie.
Robiłem to nie ruszając się z domu, więc nijak nie mogłem brać udziału w jakichś zakulisowych orgietkach :)
OK, rozumiem, to nie było nic personalnie do Ciebie :) Rozumiem też, że poproszono Cię o audyt niedawno? Czy też może było to ponad miesiąc temu, a dopiero teraz będziesz mógł wziąć się za robotę?
...
I nie tylko stanowiące pretekst do chwalby skromności PiS. Przede wszystkim nieporównanie tańsze - per saldo - marne trzy tysiące. Nie to co winsko do kancelarii P. Tuska - 70 000 PLN. To jakieś 10 000 litrów odżywczych płynów które ongiś produkował niejaki Palikot. Cholera, tam to mają pragnienie!!!
Pilnuję się też, by nie nabywać trunków z jego firmy; w ten sposób kontestuję niedawne hasło gabinetu ciemniaków, by "kupować, co nasze". No więc tego, co jest ich to nie kupuję, wspierając kapitał zagraniczny.
Tak sobie myślę, że skoro niejaki Palikot jest ciałem - w tym przypadku sejmowym, a także dyplomatą swojego ugrupowania to nie ma powodu do zdziwienia, że pan Igor małpki nie dostał na przyjęciu a kancelaria prezydenta - pewno takim właśnie dyplomatom zwraca owe małpki. Idź 'małpko do małpki' my wolimy itd...
Wtedy wszystko nabiera innego aspektu :)
L. Wałęsa przechrzcił dziś małpki na kaczuszki - czyż nie ślicznie?
czy premier (vice) SAchetyna jest funkcjonalnym analfabetą?
Ja tylko pytam.
Redaktor z telewizji pyta pr. Schetynę co on sadzi o ostatniej wypowoedzi palikota w sprawie alkoholizmu Prezydenta RP.
Intencja pytajacego, czytelna dla kazdego, kto nie jest funkcjonalnym analfabeta, jest taka, ze czy ta kolejna erupcja palikociarstwa podoba sie premierowi (vice), czy nie podoba, czy moze jest mu obojetna.
Tenze premier (vice) odpowoiada, ni w pięć ni w dziewięć, bo nie takie było0 pytanie, ze on nie moze zabronic palikotowi pytać, o co palikot tylko sobie zechce.
No, przeciez kazdy, kto n ie jest funkcjonalnym analfabetą, wie, ze premier (vice) tego nie moze uczynic.
Moze ewentualnie sąd.
Z dalszej argumentacji wynika, ze premier (vice) nie widzi ( i nie słyszy) nioczego bulwersujacego w takich zapytaniach.
Bo to przeciez tylko pytania.
No to ja pytam, czy to prawda , ze premier (vice) jest ciezko chory wenerycznie
ze skutkami w postaci wżerów na mózgu?
Tylko pytam.
A byłoby jeszcze sliczniej, gdyby zamiast małpek i kaczuszek, jakby chciał nasz skarb narodowy, były wałęski, palikotki, piterki czy rokitki, co ?
a następnie zarzucasz pracownikom nieuczciwość, to dostajesz odpowiedź. Moje poglądy muszą być ci nienawistne - tak jak twoje są dla mnie. Ale ciągle żyjemy w jednym kraju, i gadamy na jednym portalu.
Tacy jak ty ewidentnie dążą do wyeliminowania z życia publicznego takich jak ja - i w tym dążeniu jesteście gotowi posunąć się nawet do kłamstw i pomówień.
Nie zauwazyłem, by Ephoros był stronniczy - za jednakowe przewinienia ruga jednakowo niezależnie od wyznania winowajcy.
Niekoniecznie zgadzam się z każdą jego decyzją, ale nie widzę żadnego powodu, by go szkalować.
U Donalda „małpki” zupełnie nie wchodzą w grę. On przecież woli wstrzykiwać i wdychać, co w odróżnieniu od pomówień na prezydenta, jest udokumentowanym faktem. Może premier z Palikotem „jararali” razem na wernisażu „dzieła pisarskiego” Tuska i tam uzgodnili „małpię ideologię”?. Szkoda, że tam nie było Janke, coś by mu może pozwolono przekazać społeczeństwu, ale ten chodzi tylko po przyjęciach w ambasadach.
Jest już nowsza wersja serwera.
http://nginx.net/
Dlaczego nie Apache?
Witaj Panie Igorze, szkoda, że nie przypomniałeś na Salonie, że będzie wywiad z Wicemarszałkiem. Przegapilem poczatek. Gratuluję Twojej postawy. Dałeś rady wyrachowanemu i wygadanemu facetowi. Tak trzeba!
Trochę mi brakowało Twojej reakcji na jego ad personam i nie poparte ani jednym argumentem merytorycznym ataki na panów Michalkiewicza i Warzechę. Szkoda że ich nie było w studio dla przeczolgania pana Niesiołowskiego.
Szczytem obłudy pana Wicemarszałka było jego przypomnienie sprawy - jeko wyrzadzonej mu krzywdy - kiedy przesluchiwany przez SB kablowal miedzy innymi na swoja kobiete. Rozumiem ze Pan tego watku nie podchwycil ale trochę mi szkoda. Jednak do takiej rozmowy dla konfrontacji z pustoslowiem powinien Pan miec przygotowane kopie dokumentow tamtej sprawy. Bez tego nie warto bylo wątku ruszać.
| Wszystkie notki | Dodaj bloga do ulubionych |
| Moje komentarze | Blog przez RSS |
| Moje wideo | Komentarze przez RSS |
Podczas Polsko-Niemieckich Dni Mediów, które zakończyły się kilka dni temu jednym z dominujących...
Litwa jest dla Polski strategicznie ważna. Dziś w naszych relacjach jest wiele złej krwi. Politycy obu stron nakręcają...
Wokanda24.pl – to nowy serwis grupy Salon24.pl poświęcony problemom prawa. Serwis ten będą tworzyć prawnicy i...
Hejjj, A co robisz w USA? oOzdrowienia serdecznie, ciesze sie, ze czytasz Salon. Dzieki za...
Przypominam, co napisałem na boku swojego bloga: "Na moim blogu sam pilnuję porządku. Pod...
Na tych portalikach codziennie powstaje kilkadziesiąt tekstów.Nie narzekamy
Kasujemy wszelkie treści obraźliwe
Zdarzyło mi się:0 Ale niestety taka mam opinie o opozycji - nic nie poradzę. I co więcej -...
Teraz kłótnie o samolot stają się jasne......